Pies liże mnie po twarzy, pies liże mnie po rękach, pies liże dziecko – to jedna z fraz najczęściej wpisywanych w wyszukiwarki. Chcesz wiedzieć, dlaczego twój pies Cię liże? Wyjaśniam najczęstsze powody.
Powodów, dla których pies może lizać człowieka, jest całkiem sporo. To nie jest temat, który da się zamknąć w jednej krótkiej odpowiedzi. Taka reakcja może wynikać z atawizmu (pozostałości po zachowaniach przodków), może być wyrazem pozytywnych uczuć, stanowić element zbierania informacji przez psa czy być wyraźnym komunikatem: „przestań”. Poniżej tłumaczę, jak rozpoznać psią intencję, gdy zaczyna Cię lizać.
To zależy. Jeśli jest jeszcze szczeniakiem, to z dużym prawdopodobieństwem chodzi o atawizm. Wilki w ten sposób zachęcają matkę, by oddała im przetrawiony posiłek wprost z żołądka. Szczeniak, liżąc Cię po twarzy, może odwoływać się właśnie do tego zachowania, czyli być komunikatem „nakarm mnie”.
Jeśli chodzi o dorosłego psa, to krótkie liźnięcie może być wyrazem serdecznych uczuć, czyli po prostu jest to psi „buziak”. Gdy jednak chodzi nie o liźnięcie, a o intensywne wylizywanie, w grę wchodzą już jakieś trudne emocje i próba wpłynięcia na człowieka. Najczęściej jest to dobitna prośba: „odsuń się”. Bardzo często w ten sposób psy odsuwają od siebie dzieci, które zanadto się im naprzykrzają czy zaczepiają je, gdy chcą odpocząć. W takiej sytuacji lizanie nie jest absolutnie wyrazem ciepłych uczuć, a ostrzeżeniem: „odejdź, albo będę musiał zareagować ostrzej”. Dlatego też z takim przerażeniem oglądam filmy w mediach społecznościowych, na których rodzice pokazują, jak bardzo pies „kocha” dzieci. Ja widzę tam proszenie się o tragedię.
Jeśli chodzi o lizanie po rękach, to jest to jeszcze bardziej czytelny komunikat „przestań” niż lizanie po twarzy. Niemal zawsze oznacza, że pies prosi o dystans lub o to, żebyś przestał robić to, co robisz (np. trzymać go za łapę, obcinać mu pazury itp.). Zdecydowanie warto posłuchać tego ostrzeżenia. A jeśli powtarza się np. przy zabiegach pielęgnacyjnych czy zakładaniu szelek przed spacerem, polecam trening kooperacyjny (medyczny). Nie wiesz, jak się do tego zabrać? Odezwij się do mnie – mogę Was tego nauczyć.
Lizanie po nogach najczęściej zdarza się w sytuacji, kiedy wracasz do domu po joggingu lub jeździe na rowerze czy wychodzisz spod prysznica. Tutaj wyjaśnienie jest dość prozaiczne. Jeśli chodzi o sytuację, kiedy wracasz do domu po uprawianiu sportu, na twoich nogach jest pot. Słony i z perspektywy psa całkiem apetyczny. Wylizywanie twoich nóg jest więc podyktowane doznaniami smakowymi.
Z kolei po wyjściu spod prysznica zapach twojej skóry się zmienia. Tym bardziej, jeśli dodatkowo nałożysz na nią krem lub balsam. Jako że pies komunikuje się głównie węchowo, to zmiany w twoim zapachu są dla niego czymś istotnym i intrygującym. Zwłaszcza że wyglądasz jak Ty, brzmisz jak Ty, ale… pachniesz jak obcy. Pies, liżąc Twoją skórę, po prostu sprawdza, czy to aby na pewno Ty. Bo coś mu się w tym wszystkim nie zgadza.
Nie spamuję! Przeczytaj moją politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.
Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą i spam, żeby potwierdzić subskrypcję. To już ostatni krok.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres e-mail *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Chcę dostawać darmowy newsletter.
Dodaj komentarz
Δ