Drewniana klatka kennelowa dla psa

Klatka kennelowa – tak czy nie?

Kennel, klatka kennelowa, kennel klatka – chyba każdy opiekun psa słyszał już to określenie. Jedni uważają, że to fantastyczne rozwiązanie, inni na samo słowo „klatka” reagują niemal tak, jak gdyby chodziło o psa przypiętego przez całe życie na łańcuchu. Jaka jest prawda o klatkach kennelowych? Wyjaśniam jako psi behawiorysta.

Klatka kennelowa – co to jest?

Klatka kennelowa to niewielkie „pomieszczenie” dla psa z metalu lub drewna, posiadające zamykane drzwiczki. Kennel umieszcza się w domu (modele drewniane czy metalowe), ale też w samochodzie czy w pokoju hotelowym, gdy wyjeżdżamy na wakacje (najczęściej modele materiałowe lub ewentualnie metalowe).

Ideą jest nie to, żeby pies został uwięziony w niewielkiej przestrzeni, a by miał on miejsce imitujące norkę. Bezpieczne schronienie, w którym może spokojnie odpoczywać czy ukryć się, gdy coś go przytłacza (na przykład przychodzący do domu goście).

Chociaż w tej koncepcji nie ma nic niepokojącego, to jednak wielu psich opiekunów uważa klatkę kennelową za narzędzie awersyjne na równi z kolczatką, dławikiem i obrożą elektryczną. To całkowicie nietrafione podejście, bo z behawioralnego punktu widzenia kennel nie tylko nie jest dla psa środkiem przymusu, ale również pomaga mu w codziennym funkcjonowaniu. Sama jako psi behawiorysta często polecam moim klientom wprowadzenie jej do domu. i mam ku temu konkretne powody.

Czym NIE jest klatka kennelowa?

Zanim przejdę do behawioralnych zalet kennel klatki i tego, w jaki sposób poprawnie ją wprowadzić, rozprawię się pokrótce z krążącymi wokół tego tematu mitami. Trzeba je obalić raz na zawsze, bo kennel to naprawdę fajna sprawa. W dodatku sama mam taką klatkę w domu. Moja Czaga wchodzi do „norki” z własnej woli, żeby się wyspać i wychodzi z niej, kiedy ma na to ochotę (nie zamykam jej drzwi od klatki, bo nie mam takiej potrzeby).

Klatka kennelowa NIE jest:

  • więzieniem dla psa
  • karą za niewłaściwie zachowanie
  • formą przymusowego zniewolenia zwierzęcia
  • … ale też lekiem na wszystko, czyli np. na lęk separacyjny. Nie da się wyleczyć psa z lęku separacyjnego za pomocą klatki. Wprost przeciwnie.

Największe zalety klatki kennelowej według psiego behawiorysty

Odpowiednio wprowadzona i umiejscowiona w mieszkaniu klatka kennelowa może byc fantastycznym narzędziem w pracy behawioralnej z psem. Często zalecam ją w przypadku psów, które:

  • nie umieją się wyciszyć, są w trybie ciągłego czuwania, po spacerze nie potrafią odpocząć
  • są lękliwe i boją się np. odkurzania czy mycia podłóg
  • czują się niekomfortowo, kiedy w domu pojawiają się obce osoby
  • bronią zasobów przed innymi zwierzętami w domu lub jedzą bardzo łapczywie, z wyraźnym niepokojem
  • mają problem z odnalezieniem się w nowym miejscu (np. podczas wakacyjnych wyjazdów czy odwiedzin u rodziny)
  • stresują się podczas jazdy samochodem

Jak wprowadzić kennel klatkę? Najważniejsze zasady

Kennel nie będzie dla psa więzieniem czy karą pod warunkiem, że sami nie będziemy go w ten sposób używać. Kluczem jest tu sposób wprowadzenia „norki”. Zacznijmy od tego, jak taka klatka powinna w ogóle wyglądać, żeby spełniać swoje zadanie. Skoro to norka, schronienie, w którym można odpocząć, to powinna być przede wszystkim dość mała (ale na tyle duża, żeby pies mógł w niej stać i zmieniać pozycję) i ciemna.

W przypadku drewnianych klatek, np. produkowanych przez moją zaprzyjaźnioną i zaufaną firmę Kennelove, ten temat jest załatwiony. Taki kojec ma trzy zabudowane ściany oraz sufit, więc jedyne światło dostaje się do środka przez drzwiczki. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda z klatkami metalowymi – w takich modelach zabudowana jest tylko podłoga, więc nie ma tu mowy o ciemnym cichym azylu. Dlatego przy modelach metalowych mocno rekomenduję proste rozwiązanie – materiałowy pokrowiec lub chociażby zwykłą narzutę, którą możemy zakryć klatkę. Aby kennel był naprawdę przytulny i wygodny, warto umieścić w środku miękkie legowisko.

Kiedy sama „norka” jest już przygotowana, czas pokazać psu, że to jego prywatny azyl i najfajniejsze miejsce w domu. To kluczowy element używania klatki – pies musi ją pokochać! Jak to zrobić?

  • pod żadnym pozorem nie zmuszaj psa do wejścia do środka
  • nie zamykaj drzwiczek, kiedy tylko postawi w środku wszystkie cztery łapki
  • nie przyspieszaj tego procesu. Wprowadzanie kennel klatki może trwać nawet kilka tygodni
  • dobre skojarzenia z „norką” buduje się podając w niej apetyczne kąski, na przykład jadalne gryzaki, konga, maty węchowe, lickmaty, ale też codzienną porcję karmy (jeśli pies nie boi się wejść do środka)
  • do przekonania się do kennela możesz wykorzystać też nowe atrakcyjne zabawki. Pobaw się z psem szarpakiem czy gryzakiem, po czym w zabawie wrzuć go do kennela. Pochwal radośnie, jeśli odważnie wejdzie do środka
  • konsekwentny i pozbawiony presji oraz przymusu trening klatkowy sprawi, że któregoś dnia Twój pies sam wejdzie do środka i z westchnieniem ulgi zaśnie w swojej „norce”. Dopiero wtedy pomału możesz zacząć pracować nad ewentualnym zamykaniem drzwiczek (jeśli to u Was konieczne).

Potrzebujesz pomocy z wprowadzeniem klatki kennelowej w Waszym domu? Odezwij się, pomogę.

O, cześć 🐾
Miło Cię poznać
!

Zostaw swojego maila poniżej, żeby dołączyć do teamu Fajnego Pieska. Czyli dostawać darmowe treści, informacje o przedpremierach i potężne zniżki ❤️

Nie spamuję! Przeczytaj moją politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *