Pies zawarczał na ciebie, kiedy podszedłeś do miski albo warczy na dzieci bawiące się piłką? A może zaczął warczeć, kiedy usiadłeś obok niego na kanapie? Jeśli tak się stało, możesz czuć się niepewnie. Pewnie też straciłeś do niego trochę zaufania… Czy to, że pies warczy, oznacza, że jest agresywny? Czy powinieneś się go teraz bać? Jak zareagować, jeśli to się powtórzy? Wszystkiego dowiesz się z tego tekstu.
Kiedy pies zaczyna na ciebie warczeć, musisz zrobić trzy kluczowe rzeczy. Od tego, czy zareagujesz prawidłowo, zależy… bardzo wiele. To właśnie na tym etapie twój psiak może zmienić się ze słodkiego kudłacza w psa określanego mianem agresywnego. Jaka więc jest twoja misja w tej sytuacji?
Trzy kroki, kiedy pies na ciebie zawarczy:
I nie, to nie są jakieś moje kiepskie żarty. Potraktuj te punkty jako swoją świętą trójcę na takie sytuacje. Zaraz dowiesz się dlaczego.
Zacznijmy od tego, dlaczego w ogóle do tego doszło i co to właściwie oznacza. Otóż psie warczenie to nic innego jak element komunikacji. Nie przejaw złośliwości czy paskudnego charakteru. Jeśli pies podniósł na ciebie głos i obnażył zęby, to znaczy, że powiedział ci „przestań”. Wcześniej robił to kulturalnie (oblizując się, ziewając, odwracając głowę), ale tego nie zauważałeś, więc użył kolejnego komunikatu ze swojego psiego repertuaru. I nie miał niczego złego na myśli. To nie jest tak, że od chwili, gdy pies zawarczy, stajecie się śmiertelnymi wrogami. Dla sierściucha to było i minęło (o ile zdecydowałeś się przestać robić to, co robiłeś). Nie chowa do ciebie urazy. I ty też nie powinieneś się na niego gniewać ani zacząć się go bać. To, że warczy, w ogóle nie oznacza, że jest agresywnym psem.
Przejdźmy teraz do kwestii twojego reagowania na warczenie. Jak już wiesz, zakazane są wszelkie formy sprzeciwu, takie jak krzyki, agresja czy karanie czworonoga. A powód jest niezwykle istotny i ma wpływ na dalsze życie psiaka. Jeśli dasz mu do zrozumienia, że warczenie ci się nie podoba i nie może używać tej formy komunikacji, całkowicie wyrzuci je ze swojego słownika. I to jest dla ciebie najgorsza możliwa wiadomość, bo pies, który nie warczy, kiedy coś mu się nie podoba… przechodzi do ataku. Bez ostrzeżenia.
Oduczając psa warczenia, formujesz więc czworonoga, który staje się nieprzewidywalny i realnie groźny. Dla ciebie, dla twoich dzieci, dla gości przychodzących do twojego domu czy przechodniów na spacerze. Jeśli pies na ciebie warczy, wycofaj się, uszanuj jego komunikat i bądź mu wdzięczny za to, że użył tego „słowa” ze swojego repertuaru, zamiast użyć zębów.
Pies używa tego komunikatu, kiedy jego granice są naruszane, czyli ty lub ktoś inny robi mu coś, co jest dla niego po prostu nieakceptowalne. Najczęściej psiaki podnoszą głos w sytuacji, gdy człowiek podchodzi do nich w trakcie jedzenia (obrona zasobów), przytula je (dla większości psów to nic przyjemnego), podnosi, przesuwa, chwyta za przednie łapy (czworonogi nie lubią takich ingerencji w ich nietykalność cielesną) lub przeszkadza im w trakcie spania. W tym ostatnim przypadku trzeba być szczególnie ostrożnym, bo śpiący pies, którego nagle pogłaszczesz albo przytulisz, może zareagować ostrzej. Zanim na dobre wybudzi się ze snu, może cię po prostu ugryźć. I to nadal nie oznacza, że jest agresywnym psem. Taka reakcja jest właściwie bezwarunkowa.
Jeśli więc twój pies na ciebie warczy, podziękuj mu w duchu za to, że komunikuje się z tobą w tak kulturalny i klarowny sposób, zamiast przejść do rękoczynów. I następnym razem uszanuj jego granice, by nie musiał ich tak głośno bronić. Z opisanych powyżej powodów do warczenia tylko obrona zasobów wymaga interwencji. I nie, absolutnie nie chodzi tu o wkładanie psu rąk do miski czy zabieranie jej, żeby pokazać, że to ty tu jesteś panem! Jeśli nie chcesz, by zwierzak musiał bronić przed tobą swojej miski, zadbaj o to, by twoja obecność kojarzyła mu się z zyskiem, nie stratą. Podchodząc, rzuć mu dodatkowe smaczki i odejdź. Szybko zrozumie, że nie czaisz się na jego jedzenie i może przestać go przed tobą bronić.
Nie wiesz, dlaczego pies na ciebie warczy? Odezwij się, pomogę.
Nie spamuję! Przeczytaj moją politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.
Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą i spam, żeby potwierdzić subskrypcję. To już ostatni krok.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres e-mail *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Chcę dostawać darmowy newsletter.
Dodaj komentarz
Δ