Jestem psim behawiorystą z Jeleniej Góry i to właśnie w tym mieście najczęściej spotykam się z klientami – psami oraz ich opiekunami. Zwierzaki z naszych okolic najczęściej mają jeden z trzech głównych problemów. Każdy z nich nadaje się do pracy z psim behawiorystą. Od razu dodam też, że w przypadku tego rodzaju trudności tresura czy szkolenie psa nie jest rozwiązaniem.
W Jeleniej Górze jest naprawdę dużo psów – widać je na każdej ulicy, skwerku, w miejskich parkach, sklepach, nawet galeriach handlowych. Mamy tu też cały przekrój ras, od kundelków wziętych ze schroniska lub adoptowanych przez fundację, po rasowe psy z rodowodem, które regularnie odwiedzają groomera i jeżdżą na wystawy. Przez mój gabinet przewinęły się już takie psie gwiazdy i przedstawiciele mniej popularnych ras, jak chociażby grzywacz chiński, greyhound czy dog argentyński.
Opiekunowie, którzy kontaktują się ze mną, kochają swoje psy i chcą dla nich jak najlepiej. Dlatego też jest im ciężko, gdy ich ukochani czworonożni przyjaciele mają jakiś problem. Najczęściej trafiają do mnie psy reaktywne (które bardzo emocjonalnie reagują na inne zwierzęta, ludzi, rowery czy samochody) i psy lękowe (dla których zwykłe wyjście na spacer jest zadaniem ponad siły). Trzecią grupą są te z lękiem separacyjnym lub problemami z pozostawaniem w samotności (jeden z najtrudniejszych do przepracowania problem behawioralny).
Prawdopodobnie spotkaliście się z takimi terminami jak treser, trener, szkoleniowiec i behawiorysta psów. Dla laika często te hasła oznaczają to samo. Zdarza się, że odbieram telefon i słyszę pytanie: „Czy pani tresuje psy?”. Dopiero po dłuższej wymianie zdań dowiaduję się, że rozmówca nie chce uczyć swojego psa komend. On chce sprawić, że pies przestanie się bać, emocjonować lub wpadać w panikę, kiedy zostaje sam w domu.
Chociaż każdy z terminów powyżej brzmi jak jeden zawód, to w praktyce oznaczają coś zupełnie innego. Treser, trener czy szkoleniowiec psów to osoba, która psa czegoś uczy – chodzenia przy nodze, pokonywania przeszkód, wykonywania złożonych poleceń, rozumienia komend, przywołania. Psi behawiorysta to odpowiednik ludzkiego terapeuty, czyli ktoś, kto zajmuje się pomocą psu, który z czymś sobie nie radzi – najczęściej z emocjami, stresem czy traumami. Jeśli więc chodzi o psa reaktywnego, lękowego czy z lękiem separacyjnym, tresura i szkolenie nie są rozwiązaniem. To trochę tak, jakbyśmy z atakami paniki poszli po pomoc do trenera personalnego na siłowni. Wypocenie stresu na pewno trochę pomoże, ale nie rozwiąże problemów.
Co zatem ja, jako psi behawiorysta, mogę zaoferować psom z Jeleniej Góry? Przede wszystkim konsultacje indywidualne, czyli spotkania jeden na dwa (lub więcej, bo czasem oprócz psa i opiekuna jest też cała rodzina), podczas których poznaję historię zwierzaka, obserwuję jego zachowania, czytam mowę ciała i proponuję strategię pracy nad problemem. Najczęściej spotykamy się w miejscu zamieszkania psa, po czym wybieramy się na spacer w okolicach lub umawiamy się w otwartym terenie. Szczególnie lubię Park Norweski w Cieplicach, w którym dużo się dzieje, jest wiele bodźców, ale są też boczne uliczki, na które można zejść, gdy emocji robi się zbyt dużo.
Kolejną możliwością są zajęcia grupowe w kameralnych grupach (na jeden „turnus” przyjmują od trzech do pięciu psów) w Parku Norweskim w Cieplicach. Organizuję zajęcia grupowe dla psów reaktywnych (Team Narwańce), psów małych gabarytowo (Team Pocket), szczeniaków (psie przedszkole), spacery równoległe, trening posłuszeństwa i zajęcia z mantrailingu, czyli tropienia.
Na tym mój wachlarz możliwości jeszcze się nie kończy – indywidualnie zapraszam psy też na zajęcia noseworku (detekcja zapachów), terapii noseworkiem (dla psów lękowych i reaktywnych) oraz na trening zastępczych zachowań łowieckich (PST).
Zaczęłam ten wpis od psów z Jeleniej Góry, ale muszę doprecyzować: spotykam się z psami też z szeroko pojętych okolic. Wyjeżdżam na konsultacje do Jeżowa Sudeckiego, Piechowic, Sosnówki, Starej Kamienicy, Mirska, Świeradowa-Zdroju, Szklarskiej Poręby, Lubomierza, Gryfowa Śląskiego, a nawet, jeśli wiem, że jestem naprawdę potrzebna, do Lwówka Śląskiego.
Jeśli więc Twój pies jest reaktywny, lękowy, ma lęk separacyjny lub inne trudności związane z zachowaniem i emocjami, to możesz na mnie liczyć. Jestem psim behawiorystą z wielkim sercem i zrobię, co w mojej mocy, żeby Wam pomóc. Ode mnie nie usłyszysz, że nic nie da się zrobić, albo że z Twojego psa „nic nie będzie”. Zawsze jest jakaś droga, znajdziemy ją razem 🙂
Szukasz psiego behawiorysty w Jeleniej Górze? No to znalazłeś! A tu możesz się ze mną skontaktować ❤️
Nie spamuję! Przeczytaj moją politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji.
Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą i spam, żeby potwierdzić subskrypcję. To już ostatni krok.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres e-mail *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Chcę dostawać darmowy newsletter.
Dodaj komentarz
Δ